• Matki i córki. O trudnej lekcji przebaczenia

    Monika: Wiem, że jem za dużo, ale nie mogę się powstrzymać. Chce się tak najeść, by bolał mnie brzuch i by moja matka się wściekła. Mam 37 lat i nadal nie umiem jej wybaczyć. Aśka: Wkurza mnie, gdy zwraca mi uwagę, jak wychowywać dzieci. Ona, która nie poświęcała nam prawie w ogóle czasu. Myślę wtedy „I kto to mówi?!” Ewa: Nigdy mnie nie słuchała, a nagle chce rozmawiać. Dzwoni do mojej siostry, że ją olewam. Tylko, pytam, skąd miałabym mieć nagle potrzebę wysłuchania jej? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Rodzicu! Sprawdź czy i Ty cierpisz na depresję przed-szkolną...

    Czy wiesz, że zostały dwa tygodnie do 1 września? - słyszę zrezygnowany głos mojej przyjaciółki. Liczę w głowie. - Hmm, 12 dni raczej - poprawiam ją i czuję jak serce zaczyna mi mocniej walić (to u mnie pierwszy symptom nadchodzącego napadu paniki). - Nie wyobrażam sobie tego - mówi podobnie jak co drugi rodzic, z którym rozmawiam (reszta zmienia temat). - Mam wrażenie, że z dnia na dzień obniża mi się nastrój, gdy o tym pomyślę - zwierza się kolega z pracy. - Nie mogę spać, jak sobie to wyobrażam - opowiada moja przyjaciółka - chyba wpadnę w depresję! Jak to możliwe, że minęły wakacje, na które czekaliśmy cały rok?!!!! CZYTAJ WIĘCEJ
  • Gdy czegoś chcemy, a boimy się po to sięgnąć

    Kilka lat temu podejmowałam bardzo ważną decyzję w swoim życiu. Odkładałam to z dnia na dzień, miesiąca na miesiąc, aż czas zamienił się w lata. Mówiłam wtedy „Trzeba być gotowym”. Tylko co to znaczy? No jak to? Bycie gotowym przychodzi wtedy, gdy przestajesz się bać - odpowiadałam sobie w myślach. Wszystko odpuszcza, budzisz się rano i wiesz, że to jest TEN dzień. Tyle, że ten dzień wcale nie nadchodził, a ja bałam się coraz bardziej, a nie mniej. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Poparzeni bliskością. Czy można nauczyć ich kochać?

    „Nie warto – pisze Joanna na forum – 3 lata stracone, ciągła huśtawka uczuć z nadzieją, że w końcu mi zaufa. Poniżanie, które tłumaczysz sobie jego strachem przed bliskością. Tyle, że ten strach nigdy nie mija, a ty przestajesz siebie szanować”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Matki, żony, córki. Życie w jednej roli to więzienie!

    – Nie mogę spotkać się z Wami, bo Michał nie lubi jak wychodzę – kolejny raz odmawia nam towarzystwa K. – Nie możecie przyjść razem? - dopytuję. – Nie chce mu się. – Czyli jemu się nie chce, nie lubi jak tobie się chce, więc mimo iż masz ochotę – zostajesz w domu, czy tak?- parafrazuje. - Tak. – Gdzie jest dawna K.: niezależna, odważna, towarzyska dziewczyna, z którą studiowałam? – myślę. Zamiast K. jest teraz żona Michała. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dziećmi jesteśmy na zawsze

    I nagle świat robi obrót o 180 stopni. Spokój zamienia się w iluminację bodźców, a dom zaczyna przypominać wesołe miasteczko dopiero co rozstawione w Pruszkowie. Mam wrażenie włączonego 24/h radia, gdzie speaker przyjmuje kawę na zmianę z Red Bullem. Ciągle coś brzęczy, dźwięczy, przedmioty rotują w odstępach piętnastominutowych. A poza tym żyję w schronisku dla zwierząt. Jednym słowem odwiedziła mnie Mama. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Śmierć Jana Kulczyka przypomina o tym, by ŻYĆ

    Wielu moich przyjaciół miało dziś podobne myśli: ŻYJ. Wróć do domu, przytul tych, których kochasz, zadzwoń do mamy, taty i zrób coś, co od dawna odkładasz na później. Skup się na tej chwili, która trwa tu i teraz. Nie zastanawiaj się, dlaczego masz mniej niż inni. Nie frustruj tym, czego nie udało Ci się osiągnąć. Policz raczej marzenia, które udało się spełnić. I ciesz się życiem, które nadal trwa. Choć nie wiesz, jak długo jeszcze. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Przestańmy ciągle przepraszać!

    Przepraszam Cię, Mamo, że mi się nie chciało wybrać z Tobą dywanu - mówi do mnie moja córka Klara, gdy wracamy do domu, upakowane po sufit nowymi rzeczami z Ikei. - Byłaś zmęczona? - pytam. - Tak, przepraszam - odpowiada. - Przepraszasz mnie za to, że jesteś zmęczona?- śmieję się. Klara nie rozumie. Ja myślę o tym, dlaczego ona ciągle przeprasza. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czy można żyć bez mężczyzny i być spełnioną kobietą? Co Pani gada za głupoty!

    Przyzwyczaiłam się - mówi A. - Mam swoje rytuały i co ważniejsze mam spokój. Pierwszy raz chyba kontroluje swoje życie. Miłość jest reakcją chemiczną. Na mnie działa jak bomba atomowa. Nie chcę. - A dla mnie miłość jest abstrakcją- dodaje D. - Nie pamiętam tego uczucia. Nie wiem nawet czy kiedykolwiek tego doświadczałam. Przez 30 lat mnie to martwiło, ale po 30-ce przestało. Doświadczam wielu innych pięknych uczuć. CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Co jest ciekawego w oglądaniu słoni?". O współczesnym dzieciństwie pozbawionym zachwytu

    Byłam wczoraj na fajnym pikniku dla dzieci. Koce na trawie, kiełbasa z grilla, chodzenie po drzewach i na szczudłach. Takie tam, proste rzeczy. Tym razem nie byłam z dziećmi, bo jeszcze są na obozach, siedziałam w namiocie „ekspertów” i rozmawiałam z rodzicami. W pewnym momencie przyjechały dzieci z małych miejscowości, wsi, z tak zwanych rodzin dysfukcyjnych, które dostały ten wyjazd w ramach akcji typu lato w mieście. Idą równo w rządkach z autobusu, którym przyjechały i zatrzymują się jak oniemiałe patrząc na park rozrywki, który dla innych dzieci stanowi źródło nudy. - Kiedy idziemy? - pyta swojego tatę gość pikniku, sześciolatka, ciągnąc go za rękaw. - Będzie tu coś jeszcze? - krzyczy do ucha mamy na oko dziewięciolatka. - Ale nuuuuuda- ziewa dziesięciolatek w czapce. A tamci stoją z oczami jak spodki i patrzą. Pełni zachwytu. CZYTAJ WIĘCEJ